Co gmina może zrobić dla powietrza?

Publikujemy wnioski z konferencji w Ustroniu, której patronem medialnym był portal mieszkańców naszej gminy naturalnie.com.pl. Wnioski te dotyczą ogólnej sytuacji w całej Polsce. Niektóre proponowane tutaj rozwiązania są obecne w naszej gminie, inne niestety nie, co przeanalizujemy w osobnym artykule.

"Co gmina może zrobić dla powietrza? Regulacje antysmogowe dedykowane małym jednostkom terytorialnym w oparciu o doświadczenia organizacji i własne". 

Gmina, jeśli tylko chce, ma bardzo wiele narzędzi by zadbać o czyste powietrze. To, co może zrobić dla ochrony powietrza wynika z dwóch rzeczy - po pierwsze obowiązku prawnego, po drugie chęci do zaangażowania się w walkę o czyste powietrze i podjęcie własnych inicjatyw.

Włodarze mają obowiązek prawny realizować zapisy dokumentów krajowych - m.in. Prawa ochrony środowiska, Ustawy o odpadach itp., a w szczególności Program Ochrony Powietrza oraz tzw. uchwałę antysmogową ustanowioną przez samorząd województwa. Ponadto do zadań gminy należy również prowadzenie kontroli, a do dyspozycji - możliwość tworzenia prawa lokalnego oraz tworzenie programów osłonowych. Dodatkowo jednostka może uchwalić następujące akty prawne: Programy Ograniczania Niskiej Emisji (PONE), Plany gospodarki niskoemisyjnej (PGN) czy Gminny program ochrony środowiska. Wszystko to pozostanie tylko teorią, jeśli zadania nie będą dokładnie rozpisane w czasie, a ich realizacja nie zostanie powierzona konkretnym osobom i rozliczona.

Gmina powinna więc działać na kilku płaszczyznach, prowadząc równolegle działania naprawcze, kontrole (zarówno "na zgłoszenie", jak i planowo) przestrzegania przepisów związanych z ochroną powietrza, edukację w przedszkolach i szkołach, edukację społeczną, kampanie informacyjne, informując o niebezpiecznym dla zdrowia poziomie zanieczyszczeń i wskazując właściwe postępowanie w takich sytuacjach. Zgodnie z art. 379 Prawa ochrony środowiska to właśnie wójt, burmistrz, czy prezydent miasta sprawują kontrolę przestrzegania i stosowania przepisów o ochronie środowiska – w tym dotyczących tego, co jest spalane w domowych urządzeniach grzewczych. Wójt może taką kontrolę zlecić strażnikom gminnym, jeżeli ci są, a jeżeli ich nie ma, może zlecić to pracownikom urzędu. Ich kompetencje są właściwie takie same. Jest tylko jedno zastrzeżenie. Strażnik może nałożyć mandat. Urzędnik wyznaczony przez wójta nie może tego zrobić, zamiast tego wysyła wniosek o ukaranie do sądu.

Z perspektywy efektywnego wdrożenia zapisów uchwały antysmogowej obecnie najważniejsze jest pozyskiwanie funduszy dla mieszkańców gminy na dofinansowanie związane z wymianą źródeł ciepła oraz termomodernizacją budynku. Szukanie źródeł finansowania zewnętrznego oraz przeznaczanie środków z własnego budżetu jest ogromnie ważne, ponieważ wymiana źródła ciepła jest dla wielu mieszkańców ogromnym wydatkiem. Ponadto powinna być częstokroć jedną z kilku inwestycji w podniesienie standardu energetycznego budynku, do których należą: izolacja, ocieplenie ścian budynku, dachu, podłogi i piwnic oraz wymiana okien i drzwi, a dopiero potem modernizacja węzła cieplnego. Gmina ma możliwość pozyskiwania środków m.in. z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2014-2020, Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2014-2020, Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, Banku Ochrony Środowiska oraz Banku Gospodarstwa Krajowego. Gminy powinny także wykazać inicjatywę i podjąć współpracę z dostawcami gazu, prądu, ciepła sieciowego - tak, by wypracować korzystniejsze warunki finansowe lub rozłożenie opłat za ogrzewanie w formie abonamentowej (vide inicjatywa UMiG Skawiny).

Dobrą inicjatywą gminy jest poinformowanie wszystkich mieszkańców o konieczności wymiany systemu grzewczego zgodnie z harmonogramem przedstawionym w uchwale antysmogowej. Następnie należy również przeprowadzić kontrolę źródeł ciepła pod kątem roku produkcji i klasy emisyjności zanieczyszczeń. Dobrą inicjatywą gminy jest wcześniejsze przeprowadzenie inwentaryzacji źródeł ciepła i zaplanowanie koniecznych wydatków również ze środków gminy tak, by za 10 lat zapisy uchwały antysmogowej rzeczywiście były zrealizowane. Gminy mogą również uwzględnić w planach zagospodarowania przestrzennego wymogów, dotyczących zaopatrywania mieszkań w ciepło z nośników, które nie powodują powstawania zanieczyszczeń powietrza – zaznaczyć wymóg wysokosprawnych urządzeń grzewczych, zgodnie z przyjętymi normami. Konieczne są także kontrole spalania paliw stałych objętych uchwałą. Jednostka może również prowadzić patrole w rejonach o podwyższonym ryzyku spalania odpadów. Dobrą inicjatywą gminy byłoby także poinformowanie mieszkańców komu i w jaki sposób zgłaszać podejrzenie popełnienia wykroczenia spalania odpadów bądź mułu/flotu. Opcjonalne są także własne przedsięwzięcia i prowadzenie rejestru uczciwych składów węglowych, w których sprzedawany jest tylko opał dopuszczony do użytkowania.

Obowiązkiem gminy jest także przekazywanie informacji o bieżącym stanie zanieczyszczenia powietrza oraz sytuacjach alarmowych. Niestety gminy są zobowiązane tylko do zamieszczenia takiej informacji np. na stronie internetowej miasta i to jeśli dostaną taką informację z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Wobec tego większość społeczeństwa tak naprawdę nie jest informowana o sytuacjach alarmowych, nie mówiąc już o bieżącym stanie jakości powietrza. Warto przy tym zwrócić uwagę, że obowiązek ten, jakkolwiek nieskutecznie realizowany, obowiązuje dopiero od progu 200 mikrogramów/m3, podczas gdy przekroczenie poziomu dopuszczalnego 50 mikrogramów/m3 jest już niekorzystne dla zdrowia małych dzieci, kobiet w ciąży, osób starszych oraz osób z chorobami oddechowymi i sercowo-naczyniowymi. W dobrze dostępnym punkcie miasta warto byłoby więc umieścić tablice wyświetlające informacje o bieżącym stanie jakości powietrza. Ponadto poziom informowania dla przedszkoli, szkół oraz placówek opieki zdrowotnej należałoby obniżyć z inicjatywy gminy obniżony tak, by zapewnić jak najlepszą dbałość o zdrowie. Dyrektorzy tych placówek powinni być zaś zobowiązani do przestrzegania zaleceń oraz skutecznego informowania podopiecznych i ich opiekunów.

Kolejnym krokiem powinien stać się również plan postępowania w sytuacjach przekroczenia poziomu alarmowego, np. poprzez prowadzenie zwiększonej kontroli połączonej z informowaniem mieszkańców, nakazem czasowego przejścia na ogrzewanie niskoemisyjne (np. gaz, prąd), gdy gospodarstwa domowe posiadają więcej niż jedno źródło ogrzewania; zamknięcie placówek oświatowych, ograniczenie ruchu samochodowego poprzez bezpłatny transport publiczny i inne. Mniejsze gminy, w których przekroczenie poziomu alarmowego występuje rzadko, praktycznie w ogóle nie prowadzą takich działań. Małe jednostki administracyjne powinny także zmierzyć się z drugim ważnym źródłem zanieczyszczeń powietrza, tj. transportem samochodowym, prowadząc np. ograniczenia ruchu kołowego w danych strefach.

Podsumowując, gminy mają bardzo wiele możliwości działania, kwestią pozostaje to, czy faktycznie chcą podjąć efektywne działania, czy decydują się na niezbędne minimum. Tak naprawdę tylko lokalne władze mogą wpłynąć na lokalny stan jakości powietrza, zachęcając i zobowiązując mieszkańców do zmiany zachowań i wymiany źródeł ciepła. Z naszego doświadczenia wynika, że władze gminy potrzebują do tego inicjatyw oddolnych. W wielu gminach już teraz podejmowane są działania naprawcze, jednak w wielu z nich nie istnieją żadne inicjatywy służące poprawie jakości środowiska, w którym żyjemy. Tymczasem żyjemy w nim wszyscy, oddychając takim samym powietrzem. Mamy zatem nadzieję, że poczucie odpowiedzialności społecznej i inicjatywność w naprawie obecnego stanu rzeczy obudzi się również w tych, którzy aktualnie nie dostrzegają takiej potrzeby.

 

Zuzanna Chabowska

Ustroński Alarm Smogowy

Kategoria: 

Dodaj komentarz

Reklama