Co robią dla nas radni?

2014 jest ostatnim rokiem kadencji obecnej Rady Gminy, który zakończony się wyborami prawdopodobnie 16 listopada. Dlatego postanowiliśmy rozpocząć podsumowanie pracy naszych przedstawicieli. Aby sprawdzić co robią dla nas radni  przeprowadziliśmy analizę protokołów z sesji Rady Gminy. Wzięliśmy pod uwagę okres między 23 lipca 2013 a 25 lutego 2014, łącznie 11  protokołów z ostatniego pół roku, co przy 39 obradach stanowi około 28% ogółu protokołów z ostatniej kadencji. Działalność radnego co prawda nie polega tylko na udziale w sesjach Rady Gminy, jednak obecność na nich, przedstawianie wniosków i postulatów mieszkańców swojej miejscowości oraz głosowanie jest obowiązkiem radnego i ukoronowaniem jego działań.  Radny ma wiele możliwości działania; udział w komisjach, inicjatywy społeczne, bezpośrednie zangażowanie w życie swojej miejscowości, dlatego należy pamiętać, że poniższe zestawienie pokazuje tylko aktywności na sesji Rady Gminy.

 

W omawianym przez nas okresie najbardziej aktywni na sesjach rady byli: Marzena Gryska, Barbara Nowak i Władysława Gorońska. Natomiast jak wynika z dokumetów głosu nie zabierali; panowie Marian Walczak i Tomasz Paziewski, a także pani Maria Zgoła i Dorota Żakowska oraz pan Michał Przybecki.

Obecni tylko duchem?

Zapytaliśmy radnych dlaczego nie ma śladu ich aktywności i jakie inne działania na rzecz mieszkańców podejmują. Pan Michał Przybecki potwierdził fakt  nieskładania postulatów, twierdząc, iż jest to spowodowane brakiem wniosków ze strony mieszkańców. Równocześnie Radny zapewnia, że brał czynny udział na posiedzeniach Rady Gminy głosując podczas uchwalanych wniosków.

Pani Maria Zgoła przyznała, że nie składała interpelacji ani wniosków na posiedzeniach Rady, niemniej jednak radna była aktywna na posiedzeniach Komisji. Dzięki staraniom radnej wkrótce remontowana będzie ul. Sosnowa w Swadzimiu, utwardzono ul. Lipową i był przygotowywany projekt drogi łączącej Przeźmierowo-Batorowo z Bukowską. Pani Dorota Żakowska zapewnia natomiast, że dzięki jej staraniom udało się zorganizować przycinkę topoli w parku w Przeźmierowie, przeprowadzono również rozmowy ze strażą gminną na temat weryfikacji drzew znajdujących się na terenie niezamieszkałych posesji, które zarastają chodniki, a także mają zostać domalowane pasy na przejściach na ul. Lotniczej i Kwiatowej oraz ma zostać dokończony chodnik przy Rondzie Bukowskiej do ul. Wysogotowej.

 

Sesja Rady - o co zabiegaja radni

 

Z naszej analizy wynika, że sporo radnych traktuje poważnie prośby mieszkańców i przedstawia je na Radzie.  Z pewnością wiele dla mieszkańców Sadów zrobiła pani Marzena Gryska. Warto przytoczyć tu między innymi poruszanie licznych problemów komunikacyjnych: stawiała pytania o realizację chodnika na ul. Kwiatowej i oświetlenia tamże, poruszała również kwestię przebiegu transportu w związku z planowanym powstaniem firmy Amazon w Sadach i pytała o termin rozpoczęcia budowy nowego węzła komunikacyjnego w związku z tą sprawą. Pani Gryska przytoczyła także temat budowy przedszkola (zasygnalizowała potrzebę umieszczenia tej inwestycji w Wielkiej Prognozie Finansowej) i poprosiła, aby na ulicy Lusowkiej została postawiona wiata przystankowa w celu zapewnienia bezpieczeństwa dzieci korzystających z przystanku.

Przewodniczący Rady Gminy, Grzegorz Leonhard, poza prowadzeniem obrad, złożył wniosek o wyznaczenie lokalizacji kładki oraz jej wymiarów, mającej łączyć stronę południową i północną drogi krajowej nr 92 na wysokości ul. Działkowej, brał również czynny udział przy wyznaczaniu planów zagospodarowania przestrzennego dla Przeźmierowa. Wieceprzewodniczący Jacek Latos, stawiał pytania o podejmowane kroki w związku z uchwaleniem planu miejscowego dotyczącego przebiegu ul. Akacjowej. Także pani Barbara Nowak była aktywna: zastrzegła potrzebę ochrony terenów zielonych w związku z inwestycją „Lusowo Park”; poruszała również sprawę umieszczenia w planach na rok 2015 realizacji ul. Olszynowej. Podobnie jak pan Latos, pani Nowak również brała czynny udział w dyskusji dotyczącej zagospodarowania przestrzennego w Przeźmierowie. Istotne dla Radnej są również sprawy komunikacyjne: pani Nowak wielokrotnie podkreślała, że najważniejszym zadaniem jest przedłużenie drogi powiatowej – chodnika i ulicy z Wysogotowa i Batorowa do ul. Rynkowej, gdzie nie ma bezpiecznego dojścia. Pani Nowak zgłaszała również potrzebę realizacji brakującej części chodnika przy ulicy Akacjowej. Kwestię spraw komunikacyjnych poruszał również pan Władysław Olejniczak, między innymi wyraził zdanie, że sygnalizacja świetlna przy ul. Kościelnej jest niezbędna; poprosił również o przybliżenie sprawy dotyczącej realizacji krótkiego odcinka chodnika od ul. Wysogotowskiej do ul. Kościelnej w Przeźmierowie. Pan Henryk Witkowski zaproponował podłączenie wody do targowiska i zasygnalizował je jako niezbędne, zgłaszał również zapotrzebowanie na przestawienie słupa energetycznego znajdującego się na ścieżce łączącej ul. Składową z ul. Czereśniową, w związku z zagrożeniem, którym grozi jego zła lokalizacja.

Radna Wysogotowa, pani Elżbieta Szymkowiak, przypominała o realizacji zasygnalizowała najlepszy termin  na realizacji kanalizacji sanitarnej w ul. Żytniej, Owocowej i Jutrzenki w Wysogotowie, pytała o realizację ul. Wierzbowej w Wysogotowie. Pani Szymkowiak zabrała także głos w imieniu właścicieli działki położonej w Wysogotowie, niemogących uzyskać dostępu do sieci gazowej oraz zgłaszała potrzebę poszerzenia ul. Leśnej.

Radni z Baranowa, Krzysztof Bartosik oraz Wojciech Janczewski, wykazali się sporą aktywnością dla swojej miejscowości. Pan Bartosik podczas posiedzeń Rady wykazywał zainteresowanie sprawami swojej miejscowości, między innymi zgłaszając zapotrzebowanie instalacji większej rury podczas realizacji kanalizacji przy ul. Rolnej, podkreślał również potrzebę założenia segmentu zieleni na działce w Baranowie oraz poruszał problem informowania mieszkańców o wydatkach gminy, także tych drobnych. Pan Janczewski również zajmował się sprawą inwestycji przy ul. Rolnej i wynikłych stąd problemów z dostępem do zbiornika retencyjnego.

Radna Tarnowa Podgórnego, pani Władysława Gorońska, zajmowała się nie tylko kwestiami komunikacyjnymi, ale również zdrowotnymi: Radna poprosiła o wykonanie koperty dla osób niepełnosprawnych przy ośrodku zdrowia w Tarnowie Podgórnym, zasugerowała także podjęcie działań zmierzających do powstania w szkole gabinetu stomatologicznego dla dzieci w związku z wysokim zapotrzebowaniem na tego typu usługę. Poruszyła również temat pilnej budowy parkingu przy ośrodku zdrowia oraz wniosku poradni rehabilitacyjnej z prośbą o zakup specjalistycznego sprzętu. Pan Stanisław Walter natomiast poruszył kwestię nadania statutu OSiR w Tarnowie Podgórnym.

Pani Elżbieta Łowicka z Jankowic poruszała problemy związane z brakiem drożności przy drodze pieszo-rowerowej przy ul. 23 października, zajmowała się też sprawą budowania zastawki przy rzece Samie. Natomiast pan Mirosław Sroka na posiedzeniach Rady Gminy zajmował się sprawą rewitalizacji kompleksu pałacowo-parkowego w Jankowicach, starał się również zapewnić wszystkim mieszkańcom podłączenie do stawianej stacji transformatorowej.

Radny Roman Tomaszewski zgłosił konieczność wprowadzenia rezerwy terenu pod budowę kładki oraz zwrócił uwagę na zbyt wąską czterometrową drogę serwisową prowadzącą od ul. Działkowej do wyjazdu na ul. Poznańską w Przeźmierowie, sygnalizując tym samym konieczność poszerzenia tej drogi. Pan Tomaszewski zajmował się również w dużej mierze ustanowieniem w planach zagospodarowania przestrzennego  terenów pod zalesienie w związku z niskim procentem lesistości w gminie. Radny zajmował się również zabezpieczeniem terenów pod budowę parku w Tarnowie oraz problematyką cieków podstawowych i ich przepustowością na odcinku Kokoszyn-Przybrody, a także infrastrukturą – remontem ulicy Łąkowej w Tarnowie Podgórnym oraz utwardzeniem ulic Wesołej i Kolorowej.

Pani Ewa Jurasz, radna Chyb, zajmowała się między innymi problemem jeepów niszczących nasadzone drzewa. Pan Józef Szewczyk z Lusówka zasygnalizował na posiedzeniu Rady problemy wykonawcze w związku z realizacją świetlicy w Lusówku.

Rada radzi?

Powyższe zestawienie aktywności radnych na sesjach, w pewnym stopniu pokazuje pracę radnych choć nie jest to obraz całościowy. Zapewne takim osobom  jak pan Walczak, który będąc radnym, pełni równocześne funkcję sołtysa, trudno zarzucić bezczynność jednak sesja rady jest bardzo ważnym  forum. To tam, korzystając z obecności wójta i innych urzędników można sprecyzować i odważnie postawić postulaty, ważne dla mieszkańców, które przecież nie zawsze spotykają się z przychylnością władzy wykonawczej. Czasami radny musi o pewne rzeczy zawalczyć. Wnioski takie nawet jeśli nie kończą się realizacją, są zapisane i pozwalają na ocenę potrzeb mieszkańców. Udział radnych w dyskusji dotyczącej czasami spornych zagadnień, takich jak plany zagospodarowania przestrzennego, pozwala na spojrzenie na te kwestie z różnych perspektyw i być może uniknięcie błędów w ostatecznej decyzji.

Przecież dobro mieszkańców miejscowości, z której radny pochodzi powinno być dla niego najważniejsze.

Co o tym sądzicie?

MCz, DB

Kategoria: 

Komentarze

Wyjątkowo niechlujnie napisany artykuł. Mylenie miejcowości, ulic, , zadań.
Przypomnienie - radny reprezentuje gminę a nie miejcowość, dzielnice czy sołectwo. W naszym przypadku nie kaźda miejscowość jest reprezentowana. To co -o sprawy np. Sierosławia to kto ma walczyć. Błędem jest to że sołtysi są radnymi. Szczególnie po ostatnim artykule w Glosie dotyczącym pretensji niektórych z nich rządających podwójnych diet.

ja uwazam tak; radni musza znać calą gminę i całą sie zajmować. Ale ja wybieram konkretną osobę z mojego rejonu i do niej chcę sie zwrócić gdy czegoś potrzebuję a nie latać do gminy. W sumie może to szkoda, ze e wszystkie miejscowości mają swojego radnego.

Każdą miejscowość powinien reprezentować chociażby jeden radny. To on jest osoba do kontaktu, głosem miejscowości, z której się wywodzi. Powinien żywo interesować sie sprawami mieszkańców. Być autentycznie rozpoznawalny. Radnych z Przeźmierowa w którym mieszkam jest paru, ale chyba słabo się angażują, bo o uszy obiło mi sie tylko nazwisko Barbary Nowak. Co do artykułu, oprócz jednego przejęzyczenia na początku, bardzo dobrze napisany. Autor listur niech się puknie
w łeb.

Z punktu widzenia wójta i urzędników najlepszy jest taki radny, który nie przynosi żadnych problemów, ideałem jest ten, który w ogóle nie zabiera głosu. Są w naszej gminie i tacy. Miejmy nadzieję, że nowa ordynacja wyborcza zmieni tę sytuację (okręgi jednomandatowe). Jednak aby tak się stało potrzebni są odpowiedni kandydaci i odpowiedzialny udział mieszkańców w wyborach, bo w przeciwnym razie następna rada może być jeszcze bardziej milcząca i zdominowana przez wójta, od tej obecnej. Jestem przekonany, że władza wykonawcza zrobi wszystko aby taki scenariusz się spełnił.

Oj widzę że kampania powoli startuje szkoda że już na początku negatywna.
Autor pierwszego wpisu ma rację - bardzo dużo nieścisłości a artykule np. wniosek Tomaszewskiego. Z tego co wiem w P-wie nie ma połączenia ul. Działkowej z Poznańską. Nie wiedziałem że rada czy wójt mogą załatwić podłączenie do transformatora itd.
Jestem też ciekawy jak władza wykonawcza ma wpłynąć na to by wójt zdominował radę. Myślałem że to ludzie wybierają radnych a nie wójt. Jeśli jest taka opinia że ich zdominował to chyba nie wójta wina. A może warto samemu przyjść na sesje, posłuchać i wyrobić sobie zdanie. Szczególnie Ci co chcą kandydować powinni zobaczyć na czym ta praca polega.

O! to Szanowny mieszkaniec trochę przegapił (albo udaje), kampania wyborcza w pełni, wójt karty już porozdawał, zatem ci niezorientowani wielkich szans już nie mają.

....już wybrał radnych ??????Kampania rozpoczęta ale do parlamentu europejskiego. Termin samorządoych chyba jeszcze nie ustalony został.

Wybrał, wybrał, a to faktycznie mieszkaniec niezorientowany (lub nieźle pogrywa), wybory 16 listopada, oczywiście br.

Dodaj komentarz

Reklama