Czym skorupka nasiąknie za młodu…

Ile czasu Twoje dziecko spędza siedząc w szkolnej ławce, a potem w domu przy biurku lub przed komputerem i telewizorem? Czy ciężki plecak dźwiga na jednym ramieniu? Ile czasu spędza na świeżym powietrzu?
 
Czy zwracasz uwagę jak siedzi, czy się podpiera, garbi? Jeśli nie to najwyższy czas to zrobić.
Specjaliści biją na alarm, bowiem co roku przybywa w Polsce dzieci z wadami postawy. Wady nabyte i nie korygowane w dzieciństwie prowadzą do zmian zwyrodnieniowych stawów i kręgów. Brak ruchu, siedzący tryb życia i przyjmowanie długotrwałych i jednorodnych pozycji, tak w szkole, jak i podczas odpoczynku to główne przyczyny powstawania i pogłębiania wad postawy u dzieci.
 
 

 

 

Niemal w każdej szkole podstawowej prowadzone są zajęcia gimnastyki korekcyjnej. W szkole podstawowej w Przeźmierowie instruktorem gimnastyki korekcyjnej (finansowanej przez Gminę Tarnowo Podgórne) jest pani Anna Kotlarczyk. Godzinne zajęcia odbywają się 2 razy w tygodniu.
 
Na zajęcia uczęszcza bardzo dużo dzieci. Najwięcej zdecydowanie z nauczania początkowego – ok.50%. Trochę mniej jest w klasach IV -VI” -mówi pani Anna. „Jeśli chodzi o najczęstsze wady podstawy jakie mają dzieci, są to: „okrągłe plecy” czyli tzw. kifoza piersiowa, hiperlordoza lędźwiowa, a także wady spowodowane nierównym wzrostem kończyn dolnych.”
 
A kto najczęściej posyła dzieci na gimnastykę korekcyjną, rodzice czy może nauczyciele? „Już w zerówkach lekarz przeprowadza tzw. badania przesiewowe i to on wydaje odpowiednie zalecenia. Bardzo często reagują sami nauczyciele, zwłaszcza wuefiści” - mówi dalej pani Kotlarczyk.
 
Wady postawy możemy bardzo łatwo ocenić metodą wzrokową. Należy sprawdzić, czy wysokość barków i łopatek jest równa oraz czy równe sąłuki w talii i wyrostki talerzy biodrowych. Jeśli zaś chodzi o kolana – linie środkowe powinny być równoległe do podłoża.”
 
Czy są jakieś ćwiczenia, które można wykonywać samemu i na co należy zwrócić szczególną uwagę? Jak podkreśla pani Anna „Przed rozpoczęciem zajęć z dziećmi zawsze organizuję specjalne warsztaty dla rodziców, podczas których szczegółowo omawiam wady postawy i zwracam uwagę na to, jak odpowiednio wykonywać ćwiczenia. Niestety, dzieciom bardzo trudno jest narzucić sobie dyscyplinę dlatego to rodzice powinni kontrolować to, w jaki sposób wykonująćwiczenia. Wszystkim osobom z wadami postawy szczerze polecam pływanie – to wspaniała forma gimnastyki korekcyjnej.”
 
Lekarze i pedagodzy przekonują, że aktywność ruchowa to podstawa profilaktyki wad postawy. WF i gimnastyka w szkole nie wystarczą!
 
Pływanie, jazda na rowerze i spacery to formy aktywności ruchowej, które dziecko może kultywować przez całe życie, przy czym są to formy nie wymagające olimpijskiej sprawności fizycznej. Dzieci z reguły traktują sport jako zabawę. Wystarczy więc odrobina zainteresowania ze strony rodziców, by dziecko z radością zrezygnowało z wielogodzinnego siedzenia przed komputerem lub oglądania telewizji na rzecz wycieczki rowerowej z tatą czy spaceru do lasu z mamą.
 
Żadne namowy i kazania prawione dziecku („Nie garb się!”, „Siedź prosto!”, „Zobaczysz będziesz kiedyś krzywa/krzywy”) nie przyniosą takiego efektu jak dobry przykład.
 
Pani Agata Misiąg, która prowadzi gimnastykę korekcyjną w przedszkolu, przedstawia Kodeks Pozytywnych Zachowań, do których zalicza:
 
- wyposażenie dziecka w biurko z lekko pochylonym blatem oraz krzesło z wygodnym, wysokim oparciem i regulowaną wysokością, dostosowaną do wzrostu dziecka,
- plecak z usztywnionym ty
łem i szerokimi szelkami, noszony na obu ramionach,
- dieta bogata w wap
ń i witaminę D,
- materac do spania nie za mi
ękki, równy i niewielka poduszka,
- ograniczenie ogl
ądania telewizji,
- wygodne buty.
 
Zgodnie z zasadą „czego Jaś się nie nauczy, tego Jan nie będzie umiał” , ważne jest by dziecko od najmłodszych lat wyrabiało nawyk utrzymania prawidłowej postawy ciała we wszystkich czynnościach, przy pracy i w czasie odpoczynku. Do tego potrzebne jest czujne oko tak nauczyciela, jak i rodzica. By zachęcić dziecko do ruchu wystarczy je wziąć za rękę i poprowadzić.
 
Poza tym, dziecko to dobra wymówka, by zadbać trochę o własne zdrowie. A mieszkanie z dala od centrum wielkiego miasta niewątpliwie sprzyja ruchowi na świeżym powietrzu. Wymówek brak.
MS

 

Kategoria: 

Dodaj komentarz

Reklama