Podstawówka w Baranowie - dyrektor zaprasza na Drzwi Otwarte

Jeśli reforma edukacji wejdzie w życie w zakresie planowanym przez rząd, Gimnazja zostaną zlikwidowane. Władze naszej gminy planują przekształcenie Gimnazjów w Tarnowie i w Baranowie w szkoły podstawowe. Do tej pory w przeźmierowskiej podstawówce odbyły się dwa spotkania  z rodzicami, dyrektorami szkół i wójtem Tadeuszem Czajką, podczas których strony przedstawiły swoje pomysły i opinie. Rodzice mają czas do namysłu, a władze gminy i środowiska szkolne analizują różne scenariusze. To właśnie samorządy będą musiały wdrożyć reformę po jej ostatecznym zatwierdzeniu. Aby rodzice mogli lepiej zapoznać się z budynkiem, pracownikami i koncepcją nowej szkoły, dyrektor Gimnazjum w Baranowie zaprasza na Drzwi Otwarte. O to co zaproponuje nowa podstawówka w Baranowie zapytaliśmy dyrektora Gimnazjum w Baranowie pana Piotra Burdajewicza.

Red: Panie dyrektorze nie zapytam jak pan ocenia reformę edukacji bo opinia nauczycieli jest znana. Chciałabym zapytać dlaczego Szkoła Podstawowa w Baranowie?

Piotr Burdajewicz: Propozycja utworzenia Szkoły Podstawowej w Baranowie pojawiła się już dużo wcześniej. W przypadku, gdy reforma oświaty wymusza wygaszenie gimnazjum, jedynym sensownym rozwiązaniem jest przekształcenie go właśnie w szkołę podstawową. To poprawi warunki pracy w Szkole Podstawowej w Przeźmierowie i jednocześnie nie spowoduje sytuacji, że budynek po gimnazjum za trzy lata pozostanie pusty a wszyscy gimnazjalni nauczyciele stracą pracę. Moim zdaniem utworzenie Szkoły Podstawowej w Baranowie z oddziałami gimnazjalnymi w wygaszeniu to najlepsze rozwiązanie w tej trudnej sytuacji szybkiego wprowadzenia reformy oświaty.

Red: W jaki sposób ma następować przekształcenie 3-letniego gimnazjum w 8-letnią szkołę podstawową? Obecnie w szkole w Przeźmierowie uczy się 92 uczniów z Baranowa i okolic. To za mało aby stworzyć pełne klasy we wszystkich rocznikach. Jaki macie na to pomysł?

PB: Koncepcja, którą chcemy zaproponować oparta jest na jednej, podstawowej zasadzie - do Baranowa przyjmować będziemy tych, którzy chcą tam przejść, bez względu na rejon zamieszkania. Wymuszanie rejonizacji przy tej reformie byłoby nieetyczne. Nikogo do tej zmiany nie możemy i nie chcemy zmuszać. Liczymy przede wszystkim na obecne klasy 6, choć nie wykluczamy utworzenia klas młodszych z klasą pierwszą włącznie. Ideałem byłoby przejście klas w całości, ale to zależeć będzie od woli rodziców. My otwarci jesteśmy na każdą realną propozycję. We wrześniu 2017 r. w budynku baranowskiego gimnazjum pozostanie 10 klas gimnazjalnych. Szkoła pracując jednozmianowo może pomieścić 17 oddziałów. Mamy więc sporo miejsca i liczymy, że komfortowe warunki nauki, przestrzeń na szerokich korytarzach, baza sportowa, aula, ogromna biblioteka, a przede wszystkim bezpieczeństwo i jakość pracy, którą udowodniliśmy dotychczasowymi wynikami zachęcą uczniów i ich rodziców do przejścia do Baranowa. Przygotowujemy też koncepcję unowocześnienia pracy szkoły i choć czasu jest bardzo mało, postaramy się ją przedstawić na drzwiach otwartych w dniu 14 grudnia. Zapraszamy na godz.17.30 wszystkich uczniów i rodziców, którzy rozważają zmianę szkoły.

Red: W jaki sposób szkoła jest lub będzie musiała zostać przystosowana na przyjęcie małych dzieci; sześcio i siedmioletnich?

PB: Bez względu na to czy uda się utworzyć klasę pierwszą czy też nie, w czasie ferii letnich zamierzamy przebudować toalety i szatnie tak, by mogły służyć dzieciom młodszym. Gimnazjum ma dwie kondygnacje i system wielu stref oddzielonych szklanymi drzwiami. Możemy rozdzielić poszczególne grupy wiekowe od siebie i na pewno tak zrobimy z dziećmi nauczania początkowego. Co do dalszego podziału trzeba się mocno zastanowić. Przy systemie monitoringu, jaki mamy w szkole oraz odpowiednio zorganizowanym nadzorze nauczycieli nie wydaje się to koniecznym. Poziom bezpieczeństwa w gimnazjum zdaje się to potwierdzać.

Red: Co z nauczycielami 1-3. Obecnie wasza szkoła nie zatrudnia takiej kadry?

PB: To chyba najmniejszy problem. Wielu młodych, dobrze wykształconych nauczycieli nauczania początkowego szuka pracy, trzeba tylko starannie dokonać wyboru. Będziemy także potrzebować logopedy i innych specjalistów od wspomagania i korygowania deficytów dzieci. To bardzo ważny element pracy szkoły gdyż zauważamy coraz większe różnice rozwojowe wśród uczniów. Dzisiaj nowoczesna szkoła musi umieć zarówno rozwijać dzieci bardzo uzdolnione jak i wspomagać tych, którzy wymagają dodatkowego wsparcia.

Red: Obecne gimnazjum w Baranowie ma najwyższe wyniki nauczania w gminie. Jakie macie plany aby, w zupełnie nowej dla was sytuacji, utrzymać wysoki poziom?

PB: Zamierzamy stosować zdobyte w gimnazjum doświadczenia: staranna praca wychowawcza, przyjazna atmosfera, otwartość na potrzeby uczniów, rozwijanie pasji i zainteresowań, wspieranie uczniów, nowoczesne metody edukacji oparte na rozwijaniu ciekawości poznawczej dziecka, uczenie przez doświadczanie i eksperymenty – to klucze do edukacyjnego sukcesu. Mając pełną świadomość następujących zmian będziemy się także rozwijać między innymi przez doskonalenie zawodowe, szczególnie w zakresie pracy z młodszymi dziećmi.

Red: W Baranowie istnieje szkoła prowadzona przez prywatnego operatora Akademia Pitagorasa. Czy uważa pan, że jest szansa na bezkonfliktowe funkcjonowanie obu placówek w tej miejscowości?

PB: Nigdy naszym celem nie była rywalizacja z jakąkolwiek szkołą. Także teraz z nikim nie zamierzamy konkurować. W przestrzeni edukacyjnej, także w naszej miejscowości jest moim zdaniem miejsce dla różnych szkół. Im więcej podmiotów tym lepiej, bo to oznacza bogatszą ofertę dla dzieci. Zawsze będzie występował element konkurencji na rynku, ale konkurencja jest korzystna przede wszystkim dla klienta tych usług. Wymusza w naturalny sposób wyższą jakość pracy, a przecież o to wszystkim chodzi.

Red: Pozostaje mi życzyć powodzenia

Dziękuję, na pewno się przyda. Rodziców i dzieci zapraszam na „Drzwi otwarte” 14 grudnia o godz. 17.30. Przedstawimy wówczas zarówno koncepcję pracy i rozwoju nowej szkoły oraz warunki nauki. Będzie również możliwość spotkania z nauczycielami, rodzicami i uczniami gimnazjum. 

W następnym artykule przedstawimy sytuację szkół w Tarnowie Podgórnym.

Dorota Barełkowska

 

Kategoria: 

Komentarze

Bardzo ciekawy artykuł. Osoba udzielająca odpowiedzi ma umiejętność, w perfekcyjny sposób, przeforsowania informacji służącej reklamie placówki.
Czy wszystko jest w tak kolorowych barwach to się okaże w przyszłości

Dodaj komentarz

Reklama